Wkurza mnie to, że to co mam w głowie nie mogę przenieść na papier. A niby mam talent. Nie mam.
Nie wiem czy ktoś z was wie jak to jest żyć marzeniami.
Włączam muzyke, układam się wygodnie na łóżku, zamykam oczy i... dalej wam nie zdradzę o czym tam marzę, czego pragnę lub też nienawidze. Tyle sprzeczności w tak małej głowie jak moja.
Kiedy się za bardzo rozmarzysz i uśniesz zaczynasz o tym śni a gdy się budzisz i chcesz iść tam gdzie w śnie miałaś iść nagle rozumiesz, że to przeklenty sen, że tego nie ma. Po czym można troche po smutnieć jeśli to było coś o czym marzymy






pozdrawiam
--
I believe in rock'n'roll.
--
~*~
I'm so happy.
I could die.
~*~
Previous PageNext Page